25 czerwca 2012

what about creepers

pierwszy post na tym blogu!!! Mam nadzieję,że nie będzie ostatnim. I mam nadzieję,że bloga nie usunę jak kilka poprzednich ;)

Czas podzielić się moją nową miłością, a są nią creepersy... i pewnie 80% osób czytających to zareaguje niezbyt pozytywnie. Buty te nie każdemu przypadają do gustu, o czym zdążyłam się już przekonać. Mi jednak podobają się bardzo i to bardzo, bardzo. Posiadaczką creepersów stałam się niedawno i od razu zajęły szczególne miejsce w moim sercu (i pokoju). Obok czarnych koturn to moje drugie ''ukochane buty''. Oczywiście na szczycie podium nadal pierwsze miejsce zajmują uwielbiane przez wszystkich trampki, ale myślę, że moja miłość do creepersów ani na chwilę nie przygaśnie i nadal będą utrzymywać się w górnej części mojego rankingu.

























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz